Dawno nie pisałam. Znowu ogarnęła mnie niechęć do komputera i internetu. Od czasu do czasu tak mam. Ci, co śledzą mój profil na facebooku powiedzą, że czasami jestem aktywna. Ale to wynik tego, że weszłam na wyższy level z telefonem. Stałam się posiadaczką smartfona. I stąd moja obecność w internecie i kontakt z wirtualnym światem. Moja aktywność ogranicza się do zdawkowego "lubię to" pod postami znajomych.
Od ostatniego wpisu wiele się wydarzyło: urodziny, imieniny i dzień kobiet... Niespodzianki przygotowane przez bliskich. Wszystko bardzo miłe, z wyjątkiem pogody. I śmiało mogę powiedzieć, że ta niechęć do pisania spowodowana była pogodą. Cierpię na brak światła, słońca... pogodową deprechę. W takich okolicznościach nawet wspomnienia mi nie idą.
Poprzestanę na tym krótkim wpisie :-) Mam nadzieję, że niedługo powróci wena i będę kontynuowała swoją opowieść.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz