środa, 3 kwietnia 2019

Mija równy miesiąc od ostatniego wpisu. Dopadło mnie pozimowe lenistwo. Przez ostatni miesiąc w mojej głowie gościło stwierdzenie: nie chce mi się! Jak w tym stanie udało mi się napisać projekty i zdać egzaminy? Jest to dla mnie zagadką. Ale czas zmienić nastawienie do życia! Idzie lepsze, wiosna, słońce, ciepełko!
Nie chcę składać żadnych deklaracji ani postanowień, bo wiem, że brak mi konsekwencji. Będę chciała coś zmienić, będę chciała wrócić do biegania, spacerów, pisania z większą częstotliwością :)
Ale czy mi się uda? Na razie waga straszy mnie wskazaniami... na chwilę obecną wcisnęłam ją głębiej pod łóżko, a dla poprawy nastroju sięgnęłam po czekoladę. 
Jutro też jest dzień :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz