wtorek, 5 maja 2015

Miałam co prawda napisać o początkach stanu wojennego. Ale pogoda dzisiaj była tak cudowna, ciepło, słonecznie, że nijak nie pasowała do ponurych, zimowych wspomnień. Za to w naszym mieście nastąpił kolejny przełom. Coś się skończyło...Swój żywot zakończyła fontanna, dar pracowników Huty Szklary dla mieszkańców Ząbkowic Śląskich. Sama Huta Szklary swój żywot zakończyła na początku lat 90-tych. A teraz poszła fontanna. Niby była koszmarna, wiecznie brudna, często nie działająca, ale... Pamiętam, jak jeszcze z moją prababcią puszczałam tam statki z papieru. A potem sama spędzałam tam czas ze swoimi dziećmi... Nie zdążyłam zrobić zdjęcia przy tej fontannie mojej wnuczce i już przepadło. Mogę ewentualnie przy rumowisku. Nie ma co płakać przy zburzonej fontannie. W jej miejscu powstanie nowa. Zapewne atrakcyjniejsza. Ale takiego zdjęcia już nikt nie zrobi :)


Rok 1988 :)




A to dzisiejszy widok 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz