Myślałam, że w związku z tym, że dni mamy teraz długie, znajdę więcej czasu na pisanie. Niestety, błędne myślenie. Wraz z wydłużającym się dniem i rosnącą temperaturą... rosną babcine obowiązki. Ale rośnie też i serce babci, kiedy widzi, że wnuczka podziela jej zainteresowania i fascynacje. Spędziłyśmy wczoraj sympatyczny, choć męczący dzień. A dziś... do przedszkola i do pracy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz