Pochorobowa słabość fizyczna przekłada się u mnie na niemoc umysłową, co
bardzo mnie niepokoi. Trudno mi zamieniać myśli w słowa, a tyle mam do
opowiedzenia…
Blog miał być dla mnie swoistą terapią, ale ugięłam się i ... usunęłam wpis. Nie jestem z tego dumna. Chciałabym mieć taką samą możliwość usuwania wydarzeń z pamięci, ale taki wynalazek to tylko w Harrym Potterze: Myślodsiewnia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz