poniedziałek, 9 lutego 2015

To mój pierwszy raz...

  Pierwszy raz może zdarzyć się w każdym wieku :) Właśnie postanowiłam pisać bloga, to mój pierwszy raz, pierwszy blog :) Bo pamiętniki pisane we wczesnej młodości raczej się nie liczą. Jestem już w wieku, w którym często wracam do wspomnień z wczesnej młodości.       I coraz bardziej żałuję, że zniszczyłam te moje pamiętniki... Ale cóż, nie można płakać nad rozlanym mlekiem. Pamiętniki spłonęły w piecu kaflowym, nie ma szans na ich odzyskanie. Na odtworzenie również nie ma szans więc... należy zacząć pisać bloga, co właśnie niniejszym czynię.
  Jeszcze dobrze się nie rozpędziłam z tym pisaniem, a już dostrzegam trudności, trzeba uważać przy pisaniu, bo w pośpiechu złośliwa klawiatura pomija polskie znaki, a ja jestem z tych, którzy widzą różnicę w zdaniu: zrobić komuś łaskę - zrobic komus laske :)
  Przedstawię się przy następnym wpisie. Dzisiejszy traktuję jako próbę generalną. Pierwszy raz próbuję swoich sił na blogu i muszę się wszystkiego uczyć. Mam do wypróbowania wiele ikonek i zakładek, a nie jestem pewna, czy to nie będzie ponad moje siły i umiejętności :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz